poniedziałek, 11 czerwca 2012

Rozdział 1


Nareszcie! Doczekałam się. Dzisiaj przyjeżdża mój starszy brat. Tak dawno go nie widziałam. Od kąt wyprowadził się do Londynu widzę go raz na rok. Choć dzwoniliśmy do siebie naprawdę często to ja i tak tęskniłam za nim jak dziecko za swoją ulubiona zabawką gdy musiało wyjść gdzieś bez niej. Jesteśmy bardzo zżytym rodzeństwem i wiem, że mogę na nim polegać i mu zaufać. Chociaż była sobota wstałam rano było około godziny ósmej. Nigdy  wcześniej tak wcześnie nie wstawałam jednak dzisiaj nie mogłam spać. Byłam zbyt  podekscytowana jego przyjazdem. Usiadłam na łóżku. Włączyłam laptopa  od razu weszłam na fb, sprawdziłam pocztę, jak zwykle na niej  znalazłam tylko jakieś głupie reklamy. Odłożyłam laptopa na łóżko i powędrowałam do szafy aby wyjąć jakieś odpowiednie ciuchy na spotkanie z Harrym. Ubrałam się w (http://www.photoblog.pl/modnexozestawy/114972225) Lekko umalowałam i ułożyłam włosy. Zeszłam do kuchni w niej jak zwykle krzątała się już mama.
-Cześć –powiedziałam do mamy uśmiechając się do niej szczerze.
-Hej skarbie-popatrzyła na mnie uśmiechając się- Śniadanko?-spytała. Nie odpowiedziałam kiwnęłam tylko głowa na tak. Mama zrozumiała podała mi miskę ulubione płatki i mleko. Zajadałam się jak bym nie jadła przez  tydzień.
-O której przyjeżdża Harry ?- spytałam się mamy z uśmiechem .
-Mówił mi przez telefon , że będzie gdzieś koło 18. Coś się stało że się tak do pytujesz?
-To dobrze w takim razie zdążę  pójść jeszcze na trening .-oznajmiłam mamie
- A o której wracasz?- dopytywała się dalej mama
-O 17 zdążę się jeszcze przebrać .- powiedziałam do mamy zerkając na zegarek na ścianie – Na ile czasu przyjeżdża tym razem Harry?
-Mówił coś o tygodniu-odparła mama
-Aha. Bardzo się cieszę ale musze się już zbierać bo zaraz się spóźnię. –odstawiłam szklankę z piciem i ruszyłam do  drzwi- Pa mamo – rzuciłam przez ramie wychodząc .
-Pa kochanie – usłyszałam  kierując się do drzwi .
Chwyciłam  torbę leżącą przy drzwiach i wyszłam . Próba  była męcząca zwłaszcza , że nie mogłam się zbytnio skupić na tym co robię. Wróciłam  do domu. Wparowałam i trzasnęłam drzwiami rzuciłam  torbę przy wejściu. Szybkim krokiem weszłam do salonu. Nagle stanęłam jak wryta. Nie wiedziałam co powiedzieć  przede mną  stał Harry mój starszy brat. Przecież miał się zjawić w domu dopiero za godzinę.
-Nie cieszysz się że mnie widzisz?-spytał z wyrzutem Harry
-Jasne ,ze się cieszę ale miałeś być dopiero za godzinę nie spodziewałam się teraz ciebie.-próbowałam się wytłumaczyć jednocześnie rzucając mu się na szyję.
- Kochanie puść  go już bo go udusisz – Usłyszałam za plecami  głos śmiejącej się mamy.
-Dzięki mamo – powiedział gdy go już puściłam .
-To nie moja wina , że bardzo się stęskniłam za moim kochanym bratem gwiazdorem . – powiedziałam w  stronę Hazzy wytykając przy tym język .
-Dobra dobra skończcie już te wygłupy – powiedziała mama – Harry jesteś pewnie głodny po locie chodź do kuchni zrobiłam twoje ulubione danie na powitanie .
- Kocham cię mamo wiesz ? – powiedział Harry i szybkim krokiem poszedł za mamą do kuchni .-A ty mała idź się lepiej zacznij pakować bo już  jutro  rano wyjeżdżamy .- krzyknął w moją stronę wchodząc do kuchni .
- Ale że gdzie wyjeżdżamy ? – zapytałam stając przy zajadającym  się już Harrym.
- Nie powiedzieliście jej z tatą? – Wybełkotał z pełną buzią w stronę mamy .
- Nie przecież sam chciałeś to zrobić.
-A no tak . Tak więc – Zaczął już normalnie – Nie dawno miałaś urodziny prawda ?
-Nie dawno 12 kwietnia głąbie !! . A no właśnie nie dostałam o ciebie prezentu. – Powiedziałam z wyrzutem
-Czy ty zawsze musisz mi przerywać ? Mniejsza z tym . Zaczęło się właśnie lato i rozmawiałem z rodzicami i postanowiłem że jako mój prezent dla ciebie na urodziny będzie  to ze zabieram cię do siebie do Londynu na cale wakacje . Jeśli tylko chcesz oczywiście .- Powiedział to a ja zaczęłam skakać po całym domu i krzyczeć z radości .
- Kocham was – krzyknęłam znajdując się już na schodach prowadzących na piętro . wbiegłam do siebie do pokoju i zaczełam pakować wszystkie ciuchy do wielkich walizek . Nie wiem nawet kiedy opadłam ze zmęczenia na łóżko i zasnęłam  .


_______________________________________________________________
Jest Rozdział Pierwszy mam nadzieję że wam się spodoba . Proszę o komentarze <333333333 


2 komentarze:

  1. Fajne, podoba mi się :D
    będę wpadać, więc informuj mnie na TT: @ajemdirectioner
    tylko mnie dziwi, dlaczego ona się już pakuje, skoro Harry przyjechał na tydzień ? C:
    czekam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje na pewno bede . A tego dowiesz sie w następnym rozdziale < 333

      Usuń